36bb913ea4af9320b7629aa63589e6ba

Dla Polaków Międzyzdroje, dla Niemców - Majorka

15.11.2015.
Dla Polaków Międzyzdroje, dla Niemców - Majorka


Zakup apartamentów nad Bałtykiem, turnusy rehabilitacyjne i imbirowa zupa z dyni. Kilkadziesiąt tysięcy turystów dziennie w sezonie. Międzyzdroje nawet po wakacjach są miejscem wypoczynku wielu Niemców.


Międzyzdroje to nadmorskie miasteczko w Polsce liczące 6 tys. mieszkańców. W sezonie przybywa do niego kilkadziesiąt tysięcy turystów dziennie i to nie tylko z Polski. Dla Niemców Misdroy, bo tak je nazywają, zaczyna być niczym Majorka, która w latach dziewięćdziesiątych stała się wakacyjnym kierunkiem obieranym przez miliony mieszkańców RFN. Wielu z nich nie skończyło tylko na wakacyjnej przygodzie - kupili tam domy. Ta sytuacja powtarza się w Międzyzdrojach.


miedzyzdroje

Molo w Międzyzdrojach. Po lewej stronie reklama gabinetu stomatologicznego i jego hasło reklamowe „Zahnarztpraxis! Deutsche Qualität, polnische Preise”, czyli gabinet stomatologiczny - niemiecka jakość, polskie ceny.” Fot. Joanna Dudek


Wjeżdżając do miasteczka, ma się wrażenie, że jest ono dwujęzyczne - ogłoszenia, szyldy reklamowe napisano po polsku i po niemiecku. Nawet poza sezonem niemal na każdym kroku można tu spotkać Niemców.

- Turyści z Niemiec przyjeżdżają tu przez cały rok. Osoby starsze najchętniej poza sezonem wakacyjnym, bo wtedy nie ma tylu odwiedzających, no i ceny są niższe - mówi Henryk Nogala, sekretarz gminy Międzyzdroje. - Wielu z nich przyjeżdża także na turnusy rehabilitacyjne. Młodzi Niemcy odwiedzają nas w sezonie wakacyjnym, kiedy mogą poszaleć w tutejszych lokalach. Przyjeżdza do nas również bardzo dużo Polaków mieszkających ze swoimi rodzinami na stałe w Niemczech.

W Międzyzdrojach jak w domu

Międzyzdroje zadbały, by zagraniczni goście czuli się jak w domu. W centrum znajduje się kilka kantorów, ale w sklepach można także płacić w euro. Dodatkowo w pensjonatach i hotelach czekają na turystów materiały promocyjne dostępne w trzech językach: po polsku, niemiecku i angielsku. Również pracownicy Punktu Informacji Turystycznej porozumiewają się w tych językach.


baner

Baner reklamowy kolejki turystycznej, napisany po polsku i po niemiecku. Fot. Joanna Dudek


Menu w restauracjach jest dwujęzyczne. Oprócz tego, w wielu restauracjach serwuje się potrawy podobne do tych w kraju za Odrą, np. kiełbaski z kiszoną kapustą i ogórkami, a jesienią - zupę z dyni z imbirem. Pracownicy restauracji nie mają żadnego problemu, by porozumieć się z zagranicznymi gośćmi.

- Przy zatrudnianiu osób do obsługi w kawiarniach i hotelach podstawowym kryterium jest znajomość języka niemieckiego. Na drugim miejscu bierze się pod uwagę angielski - mówi sekretarz gminy.

Nic dziwnego, że Niemcy bardzo dobrze czują się w Międzyzdrojach. Można ich łatwo rozpoznać, zwłaszcza w deszczowe i wietrzne dni.

- Żadna pogoda nie jest im straszna. Nawet, jeśli bardzo wieje i pada deszcz, odpowiednio się ubierają i wyruszają na zaplanowaną wcześniej wycieczkę. Są bardzo zdyscyplinowani, warunki pogodowe nie mają wpływu na realizację wcześniej ustalonego planu dnia - zauważa Nogala.

To, co wyróżnia Niemców na tle pozostałych turystów to dbałość o porządek. Po wyprawach niemieckich turystów do Wolińskiego Parku Narodowego trudno odgadnąć, czy naprawdę tam byli, bo nie śmiecą i nie niszczą przyrody. Można pokusić się o stwierdzenie, że dbają o środowisko jak o swoje własne.

I to dosłownie. Wielu z nich kupuje mieszkania w Międzyzdrojach, nie na wakacyjne wyjazdy, ale także jako lokatę kapitału. Deweloperzy oferują możliwość zakupu lokalu z możliwością wynajmu innym letnikom. Wtedy kredyt spłaca się sam, a biuro nieruchomości obsługuje wynajem dla turystów.

- Mieszkałem na takim osiedlu przez dwa tygodnie. Myślałem, że przyjechałem do Niemiec, a nie do Polski - śmieje się Marcin. - W garażu podziemnym same niemieckie rejestracje, a rano na osiedlu małe grupy Niemców na spacerach ze swoimi psami. Na szczęście w telewizji chociaż mówili po polsku - żartuje.

Ponadto, bez względu czy to Polak czy Niemiec, Międzyzdroje oferują każdemu taki sam piękny widok oraz „morza szum i ptaków śpiew".


miedzyzdroje

  Plaża w Międzyzdrojach. Fot. Joanna Dudek

  zdjęcie: archiwum prywatne

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 16.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Słodki Berlin, czyli miniprzewodnik po kultowych berlińskich słodyczach
Słodki Berlin, czyli miniprzewodnik po kultowych berlińskich słodyczach

Berlińczycy kochają swoje słodycze - i trudno im się dziwić, są pyszne! Podpowiadamy, czego warto spróbować.

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas