b7f123443a20c53bb53e90fa1ed973e6

Ausflug, czyli jedziemy do Berlina

07.10.2015.
Ausflug, czyli jedziemy do Berlina


Dzięki ofercie Die Berliner Verkehrsbetriebe (BVG), przewoźnika obsługującego komunikację miejską w Berlinie, dojedziemy praktycznie w każde miejsce stolicy.


Plusem publicznego transportu w Berlinie jest szeroka oferta. Na jednym bilecie pojedziemy autobusem, tramwajem, metrem, kolejką miejską, a także pociągiem regionalnym i pośpiesznym.

Autobusy, czyli Bus to linie zwykłe oraz pośpieszne oznaczone symbolem X. Tramwaje, czyli Tram, znajdują się we wschodniej części miasta. Metro, czyli U-Bahn, oznaczone niebieskim kolorem. Kolejka miejska, czyli żółto czerwone pociągi S-Bahn.

Pociągi regionalne i pośpieszne to z kolei RegioBahn i ICE-Bahn. Na bilecie pojedziemy niemieckim pociągiem na terenie całego Berlina. Tramwaje wodne są oznaczone symbolem F.

Cena pojedynczego biletu komunikacji miejskiej waha się w zależności od czasu naszej podróży. Przejazd do sześciu stacji (Kurzstrecke), z wyłączeniem możliwości przesiadania się, kosztuje 1,60 Euro. Bilet obowiązujący przez dwie godziny podróży, wraz z możliwością zmiany środków komunikacji na terenie bardzo rozległej strefy centrum, to Einzelfahrausweis Berlin AB i kosztuje 2,70 Euro. Warto dodać, że kupując bilety w zestawie (są one dostępne w automatach, rozmieszczonych przy każdym przystanku komunikacji miejskiej) możemy zaoszczędzić. Kupując cztery bilety jednocześnie (4-Fahrten-Karte Einzelfahrausweis Berlin AB) zapłacimy 9 Euro. Resztę możemy przeznaczyć na pyszną kawę...

Dla turysty korzystającego z komunikacji miejskiej atrakcyjną ofertą są bilety jednodniowe (Tageskarte Berlin AB), ważne od momentu skasowania do godziny trzeciej w nocy. Koszt takiego biletu to 6,90 Euro. Jeśli decydujemy się na zwiedzanie miasta w grupie do pięciu osób, możemy skorzystać z opcji biletu grupowego (Kleingruppen -Tageskarte Berlin AB) - jego cena to 16,90 Euro.

Popołudniowa panorama Berlina.
fot. fotolia.com

Istotną informacją dla podróżujących do Berlina jest fakt, iż zawsze na posiadanym i aktualnym bilecie (czyli tym, na którym dojechaliśmy z Polski do miasta), przysługuje nam możliwość dojazdu do naszego punktu docelowego, bez kupowania osobnego biletu. Oznacza to, że w dniu przyjazdu do Berlina, aby dojechać na przykład do hotelu, nie musimy kasować dodatkowego biletu, bez względu na to, jaki środek transportu wybierzemy. Taka opcja obowiązuje jedynie na jednorazowy przejazd w kierunku naszego punktu docelowego, znajdującego się w obrębie miasta.

Osoby, które w Berlinie nie były, a preferują drogę lądową, mogą wybrać ofertę przewoźników kolejowych. Pociąg EIC Express w niewiele ponad sześć godzin, przemierza trasę Gdynia Główna - Berlin Ostbahnhof. Ceny biletu wahają się, w zależności od momentu zakupu, od 120 do 200 złotych. W cenie pasażer ma zapewniony poczęstunek i kawę. Jedyną niedogodnością może okazać się fakt, iż pociąg odjeżdża tylko raz dziennie, w okolicy godziny 7:00 rano.

Dla osób, które preferują wyspać się przed podróżą istnieje kilka innych możliwości. Pierwszą z nich może okazać się dojazd do Szczecina pociągiem PKP. Na miejscu możemy skorzystać z bezpośredniej przesiadki na pociąg regionalny przewoźnika niemieckiego Deutsche Bahn. Pociągi ze Szczecina kursują z jedną przesiadką lub bezpośrednio.


Do Berlina można dotrzeć autobusem, pociągiem i samolotem.
fot. Martyna Weilnadt


Popularnymi przewoźnikami ze Szczecina są firmy takie jak Berlineks, Berlin-Express, lub Follow Me. Oferują one transport do Berlina osobowymi busami w niecałe dwie godziny. Dla większości z nich stacją końcową jest Alexanderplatz w dzielnicy Mitte.

Od niedawna firma Polski Bus oferuje połączenie na trasie Gdańsk Główny PKS - Berlin ZOB. Cenowo oferta jest kusząca (ceny wahają się w granicy 70 złotych w zależności od terminu rezerwacji). Jedynie wizja 10 godzin spędzonych w autobusie może niektórych odstraszać.

Kto był w Berlinie, ten wie, że tego miasta nigdy nie jest dosyć. Z dużym prawdopodobieństwem za każdym razem znajdziemy w nim coś nieodkrytego. Także ci, którzy nie znają języka niemieckiego, nie muszą obawiać się wypadu na weekend czy dłuższy pobyt w Berlinie. W mieście swobodnie można komunikować się w każdym języku świata. Istnieje nawet spore prawdopodobieństwo, że w kawiarni czy w okienku kasy zostaniemy obsłużeni przez Polaków. Naszych rodaków w Berlinie jest tak wielu, że język polski przestał być rzadkością.


autor zdjęcia frontowego: Martyna Weilandt



Komentarze
Gość
Zmieniony ( 13.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Weekend w Poczdamie
Weekend w Poczdamie

Dawna rezydencja Prus zapiera dech w piersiach swoim kulturalnym i historycznym dziedzictwem.

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas