49abebfa2b7d670b7d1bb7c9b8c371e5

Pobyt w niemieckim szpitalu okiem pacjenta

10.11.2015.
Pobyt w niemieckim szpitalu okiem pacjenta


Choroba i wizja bycia operowanym w obcym kraju z pewnością niejednego przyprawi o szybsze bicie serca i dodatkowy stres. Czego możemy się spodziewać?

 

Pobyt na oddziale i sala chorych

Sale dla chorych są przeważnie dwu - i czteroosobowe. Pokoje jednoosobowe z reguły przeznacza się dla prywatnych pacjentów. Każda sala wyposażona jest w łazienkę z prysznicem, toaletę i umywalkę.

W większości oddziałów przy każdym łóżku chorego znajduje się multimedialny monitor z dostępem do Internetu, radia i telewizji. Korzystanie z niego kosztuje kilka euro.


szpital niemiecki

W okolicach budynków szpitalnych i w pobliskich parkach bardzo często można spotkać pacjentów w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Na zdjęciu: fragment budynku szpitala i kierunek do izby przyjęć. Fot. Joanna Dudek.


Menu i napoje

Na każdym oddziale znajduje się mini bufet dla pacjentów. Znajdziemy tutaj termosy z kawą i gorącą wodą oraz wybór herbat. Bywają tam także drobne przekąski, jak np. bułki i suchary.


szpitalny bufet

Bezpłatny minibufet dla pacjentów na jednym z niemieckich oddziałów szpitalnych. Fot. Joanna Dudek.

 

Posiłki pacjent sam wybiera sobie z karty dań. Ma do wyboru zarówno dania wegetariańskie, jak i tradycyjne. W praktyce wygląda to tak, że pielęgniarki roznoszą tygodniowy jadłospis na kartkach, a pacjent zaznacza tam swoje wybory. Jest też bardziej nowoczesny sposób, który ma zaoszczędzić papierkowej roboty - pielęgniarka chodzi z tabletem od sali do sali i przyjmuje zamówienia.


lodowka

Bezpłatne drobne przekąski i napoje dostępne dla pacjentów. Fot. Joanna Dudek.


Hospitalizacja w Niemczech, porównana z realiami w wielu polskich szpitalach, wydaje się niektórym pobytem w 3-gwiazdkowym hotelu.

Mirek, mimo że mieszka w Polsce i tam prowadzi działalność gospodarczą, zarejestrował swoją firmę w Niemczech, m.in. dlatego, by mieć niemieckie ubezpieczenie zdrowotne.

- W Polsce płaciłbym składki ubezpieczeniowe i czekał w kolejce do lekarza. A tu, jak byłem w szpitalu, miałem pełen wypas - sam w pokoju, pełna opieka, dobre jedzenie, półtora tygodnia i do domu. Tak można chorować - opowiada.

Przygotowanie do operacji

Zanim trafimy na stół operacyjny czeka nas spotkanie z anestezjologiem i chirurgiem. Anestezjolog zadaje nam pytania m.in. o używki, choroby i wcześniejsze operacje. Natomiast chirurg opowiada dokładnie o przebiegu i celu operacji. Oba spotkania kończą się podpisaniem przez pacjenta zgody na zabieg. Jeśli obawiamy się bariery językowej, zawsze możemy poprosić o pracownika mówiącego po polsku. W prawie każdym niemieckim szpitalu znajdzie się polski lekarz albo pielęgniarka.

Powrót do domu

W Polsce przyjęło się dawanie lekarzom czy pielęgniarkom drobnego upominku w podziękowaniu za opiekę. W Niemczech też się to zdarza, ale nie jest regułą. Zazwyczaj pacjenci wręczają kartkę okolicznościową z podziękowaniami albo słodycze. Łapówki są źle widziane, więc personel przyjmuje wszystkie prezenty tylko w obecności innych pracowników szpitala, traktując je jako tzw. „dobro wspólne".

- Chciałam podziękować lekarzowi, który leczył mojego syna. Przyniosłam mu bombonierkę. Powiedziałam, że to dla niego. Odskoczył jak oparzony. Od razu powiedział, że to praca całego zespołu i że czekoladki są dla wszystkich. Bombonierka została w pokoju pielęgniarek - wspomina Basia.

Dlatego, najlepszym sposobem podziękowania jest dołożenie się do tzw. Kaffeekasse, czyli świnki skarbonki często znajdujacej się w pokoju pielęgniarek.

W dzień opuszczenia szpitala, chory dostaje jeszcze list od lekarza prowadzącego z dokładną diagnozą i informacją o przebiegu leczenia. Kopia tego listu wysyłana jest także do lekarza pierwszego kontaktu i innych specjalistów, którzy byli zaanagażowani w leczenie, zanim pacjent trafił do szpitala.

 

  zdjęcie: fotolia.pl - royalty free

Komentarze
Gość
janina
janina · 10-11-2015 10:17

dokładnie ,brak języka to nie problem ,po prostu lekarze robią swoje i to baaardzo dobrze !a pielęgniarki bardzo opiekuńcze , i co jest super ze list jest wysłany do lekarza prowadzącego.Nawet lekarze mają kontakt tel. ze sobą w sprawie pacjenta ,przynajmniej ja sie z czymś takim spotkałam.

Odpowiedz
Zmieniony ( 16.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Przezorny zawsze ubezpieczony - wersja niemiecka
Przezorny zawsze ubezpieczony - wersja niemiecka

Dziecko przebywa z rodzicami u znajomych. W trakcie zabawy niechcący uszkodziło szklany stół. Znajomi chcą rekompensaty. Co zrobić?

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas