70bb1d97800c65c9e862eed4e7070bee

Zakupy spożywcze online z dostawą do domu

25.03.2016.
Zakupy spożywcze online z dostawą do domu

Nabiał, wędliny, warzywa i owoce - to wszystko można zamówić do domu przez Internet. Zakupy spożywcze online stają się w Niemczech coraz bardziej popularne. Powstaje coraz więcej sklepów wirtualnych, a w Internecie dostępne są już porównywarki ich usług. Żeby uzupełnić sobie zapasy w lodówce nie trzeba wychodzić z domu ani płacić gotówką - wystarczy połączenie z Internetem i konto w banku.

Choroba dopada nas zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie. Z reguły w piątek wieczorem, kiedy rodzina i znajomi wyjechali, a lodówka świeci pustkami. Na emigracji taka sytuacja może nam jeszcze nieco bardziej skomplikować życie, bo z reguły nie znamy jeszcze dobrze sąsiadów, albo znajomość języka nie wystarcza na ewentualne tłumaczenia, że właśnie oprócz infekcji trawi nas głód, gotówki chwilowo zabrakło w portfelu, a do bankomatu daleko. Co wtedy robić?

Odpowiedź: robić spożywcze przez Internet. Chociaż Niemcy są jeszcze dość sceptyczni wobec tej formy zakupów, to jednak powstaje coraz więcej firm oferujących produkty spożywcze z dostawą do domu, zarówno na poziomie regionalnym jak i krajowym. A tradycyjne sieci supermarketów, takie jak Lidl, Rewe czy Edeka, wyczuły potrzeby współczesnego konsumenta i również rozpoczęły walkę o internetowego klienta.

Jak podaje HR Fernsehen, w 2014 roku na zakupy spożywcze online Niemcy wydali 1,2 miliarda euro. Według prognoz obrót ma wzrosnąć w ciągu najbliższych 6 lat do 3,8 miliarda euro.

Wydaje się to bardzo prawdopodobne, jeśli weźmiemy pod uwagę rosnące tempo życia, coraz lepszy dostęp do Internetu, coraz większą popularność smartphonów oraz chęć zaoszczędzenia czasu na chodzeniu po sklepach i staniu w kolejkach do kasy. Tym bardziej kuszące jest to w Niemczech, gdzie niedziele są dniem wolnym od handlu, a w soboty próżno szukać sklepów otwartych do późnych godzin nocnych.


Zakupy spożywcze zrobione przez Agę w internecie.
fot. Joanna Dudek

W telewizji pojawia się coraz więcej reklam zakupów spożywczych z dostawą do domu. Mimo, że według niektórych to „oferty dla leniwych", to jednak zdarzają się sytuacje w życiu, gdy warto z nich skorzystać.

Aga, z Norymbergi złapała zimową infekcję i musiała przez tydzień siedzieć w domu. Zapasy w lodówce szybko się skończyły, a za kilka dni jej dzieci z tatą miały wrócić z wyjazdu narciarskiego.

- W zaopatrywaniu się w podstawowe produkty, takie jak pieczywo czy masło, pomagała mi sąsiadka. Nie miałam jednak serca prosić jej o większe zakupy przed przyjazdem męża z dzieciakami. Pogrzebałam trochę w necie i zdecydowałam się na zamówienie jedzenia przez Internet - opowiada Aga. - Wybrałam ofertę Rewe, bo tam przy pierwszym zamówieniu nie płaci się kosztów przesyłki. Mimo, że nie jestem fanką warzyw z marketów, to te nie były najgorsze - dodaje.

Jak zrobić zakupy spożywcze przez Internet?

Wystarczy wejść na stronę wybranego sklepu internetowego i tam, jak w przypadku każdego innego sklepu, wybrać interesujące nas produkty. Zwłaszcza w przypadku dużych sklepów, typu Edeka czy Rewe mamy do wyboru cały asortyment - od warzyw i owoców, przez mrożonki, po artykuły gospodarstwa domowego.

Warto jednak porównać ceny dostawy i czas oczekiwania na dostawę w różnych sklepach. Listę większości internetowych „spożywczaków" i kilka rad dotyczących zakupów znajdziecie tutaj. A na przykład w tej porównywarce po wpisaniu wybranej nazwy miasta od razu pojawi się nie tylko lista sklepów w naszej okolicy, ale także wiele cennych informacji dotyczących każdego z nich.

Opłata za dostawę waha się między 2,5 a 5 euro i zależy od sklepu oraz dnia i godziny dostarczenia produktów. Niektórzy sprzedawcy oferują darmową dostawę po przekroczeniu ustalonej kwoty zakupów, np. w internetowym sklepie lebensmittel.de jest to 40 euro, a w Rewe od 100 euro. Jest również sposób na ominięcie tej opłaty: wystarczy ze znajomymi zrobić wspólne zakupy na nazwisko jednej osoby, a później podzielić się produktami.

Płatności za zakupy dokonuje się bezgotówkowo. Z reguły sklepy oferują swoim klientom kilka opcji zapłaty, wśród których znajdują się m.in. PayPal, Sofortüberweisung, karta kredytowa czy najpopularniejsza w Niemczech metoda „auf Rechnung", czyli opóźniony termin płatności do 14 dni.

Tak więc w Niemczech można chorować, lenić się i wolny czas przeznaczyć na coś innego niż bieganie z koszykiem po sklepach. Z głodu nie umrzemy, mimo, że sklepy w niedzielę są zamknięte i niekiedy brakuje tak popularnego w dużych miastach w Polsce całkiem niewirtualnego supermarketu czynnego 24 godziny na dobę...


Komentarze
Gość
kondzio
kondzio · 18-10-2018 21:39

W Polsce mam ciekawą porównywarkę supermarket-online.pl/ sklepów z dostawą do domu. Widzieliście coś takiego w Niemczech?

Odpowiedz
Zmieniony ( 13.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Podróż niemiecką autostradą okiem obcokrajowców
Podróż niemiecką autostradą okiem obcokrajowców

Co o podróży norweską autostradą sądzą kierowcy Anglii, Rumunii i Włoch? Czy coś ich zaskoczyło? Dziś zdradzają nam swoje spostrzeżenia.

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas