fec62de62b08a7bc0e5f04ed03daa79c

W gąszczu skrótów – jak Niemcy radzą sobie z długimi wyrazami?

17.03.2016.
W gąszczu skrótów – jak Niemcy radzą sobie z długimi wyrazami?


W języku niemieckim występuje wiele długich i skomplikowanych rzeczowników. Dlatego, by ułatwić sobie życie, Niemcy skracają niektóre wyrazy. Dziś o skrótach, z którymi można spotkać się np. w e-mailach.


Każdy, kto miał kiedykolwiek styczność z językiem niemieckim, wie, jak długie i czasami skomplikowane potrafią być niemieckie rzeczowniki.

Wiele słów składa się z kilku pojedynczych rzeczowników, które w trakcie ich wymawiania potrafią niejednokrotnie przyprawić o zawrót głowy - nie tylko obcokrajowców, ale i samych Niemców.

Tasiemce językowe

Język się nam plącze i niejednokrotnie nie wiemy, w jakiej kolejności występują rzeczowniki w długim, pojedynczym wyrazie. W języku niemieckim tzw. tasiemce literowe z ponad 30 znakami to nie rzadkość. Najdłuższy niemiecki wyraz składał się aż z 63 liter. Słowo „Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz" (pol. Ustawa o przekazywaniu obowiązków nadzoru znakowania mięsa wołowego) występowało w słownictwie prawniczym i w 2013 roku wycofano je z użycia. 

O ile słownictwo prawnicze to prawdziwa kopalnia długich wyrazów, o tyle w języku codziennym również jest ich sporo. Poczynając od niepozornego ubezpieczenia auta, czyli Kraftfahrzeughaftpflichtversicherung, przez Nahrungsmittelunverträglichkeit - nietolerancję pokarmową, kończąc na bardziej skomplikowanych zwrotach jak Donau-Dampfschifffahrtsgesellschaftskapitänswitwe - wdowa po kapitanie dunajskiego statku na parę. Brzmi skomplikowanie? W języku niemieckim można by wyliczać takie przykłady bez końca.

Skróty, które ułatwiają życie

Dlatego, aby sobie ułatwić życie wiele wyrazów skraca się do kilku znaków, które zazwyczaj powstają od pierwszych liter rzeczowników w danym wyrazie. Np. AGB to skrót od allgemeine Geschäftsbedingungen (ogólne warunki handlowe), BKA czyli Bundeskriminalamt (policja federalna), LPA - Landespolizeiamt (policja landu) lub EDV, czyli elektronische Datenverarbeitung (elektroniczne przetwarzanie danych, branża IT).

Skróty w e-mailach

Skróty dominują również w piśmie i coraz częściej występują w korespodnencji. Nie tylko tej mailowej. Na przykład w trakcie planowania obrad można spotkać się z TOP, czyli Tagesordnungspunkt (punkt porządku obrad) lub z LOP - Liste offener Punkte (lista nieskończonychzadań).

Niemcy bardzo często stosują skróty w mailach, bo pozwalają im oszczędzić czas.

W korespondecji mailowej występują także skróty, taki jak: m.d.B - mit der Bitte (z prośbą o), z. K. - zur Kenntnis (do wiadomości) czy wszechobecne MFG - mit freundlichen Grüßen (z serdecznymi pozdrowieniami). Z tym ostatnim sformułowaniem należy jednak uważać i stosować jedynie w korespondencji wewnętrznej firmy, gdyż w formalnych kontaktach z klientem odbiera się je jako nieuprzejme, dlatego lepiej je rozwinąć.

Gdy uczymy się języka niemieckiego, warto zapoznać się z najważniejszymi skrótami - dzięki temu oswoimy się również z mową codzienną. Raczej nikt nie powie Lastkraftwagen (ciężarówka), lecz LKW lub Personenkraftwagen (samochód osobowy), lecz PKW. Gdy piszemy maila lub sms'a do znajomej osoby, możemy go zakończyć skrótem LG, czyli liebe Grüße - serdeczne pozdrowienia, lub VG - viele Grüße (pozdrawiam). Każdy zrozumie ten skrót i nikt się nie obrazi.

Wiele skrótów przyjęło się w mowie codziennej do tego stopnia, że nie każdy wie, jak je rozszyfrować i co oznaczają. Niemcy są świadomi, ze ich język ojczysty jest złożony. Bardzo często śmieją się z tego. Swego czasu grupa muzyczna „Die Fantastischen Vier" (Die Fanta4) nagrała piosenkę, która wylicza wszechobecne niemieckie skróty. W tym czterominutowym kawałku zawarto najbardziej znane i najczęściej używane niemieckie skróty. My mamy nasze polskie PKP i PKS, w Niemczech to zaledwie kropla w morzu skrótów.

Źródło: youtube/Die Fantastischen Vier

Tekst piosenki można zobaczyć tutaj.

 

  zdjęcie: fotolia - royalty free

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 14.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Niemiecki to brzydki język? „Nic podobnego” mówią Polacy, którzy mieszkają w Niemczech
Niemiecki to brzydki język? „Nic podobnego” mówią Polacy, którzy mieszkają w Niemczech

Wiele osób uważa, że niemiecki to brzydki język. Z tą opinią nie zgadzają się Polacy, którzy mieszkają w Niemczech. Ich zdaniem ocenianie niemieckiego tylko po tym, jak brzmi to tak, jak oceniać drugiego człowieka jedynie ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas