34edcb8cf24c99c62d36d030716595a2

Od rodzinnego biznesu w Bawarii do światowej potęgi – „Puma” i „Adidas”

14.01.2016.
Od rodzinnego biznesu w Bawarii do światowej potęgi – „Puma” i „Adidas”


Od rodzinnego biznesu w bawarskim miasteczku Herzogenaurach do międzynarodowej potęgi. Trzy paski i puma, czyli jak „adidasy" zmieniły oblicze sportu i stały się symbolem codziennej wygody.


Wiele lat temu w Polsce na buty sportowe przyjęło się mówić po prostu „adidasy". Kojarzyły się one z luksusem, Pewexem i wielką, wspaniałą Ameryką. Nic bardziej mylnego, bo pierwsze adidasy wyprodukowano w... Niemczech!

Pierwsze „adidasy"

W Bawarii, w miasteczku Herzogenaurach, w 1924 roku bracia - Adi i Rudolf Dassler założyli firmę obuwniczą „Dassler Schuhfabrik", która jako pierwsza na świecie produkowała lekkie obuwie sportowe. W tamtych czasach była to absolutna nowość, ponieważ sportowcy ćwiczyli w ciężkich butach przypominających kozaki.

Świat sportu pierwszy raz zachwycił się ich Adidasami w 1928 roku w Amsterdamie, gdy Lina Radke zdobyła pierwszy złoty medal dla Niemiec w lekkoatletyce startując w butach z „Dassler Schuhfabrik" oraz w 1936 roku na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie, kiedy to Adi Dassler przekonał amerykańskiego biegacza Jesse Owensa do założenia lekkiego obuwia.

Amerykanin zdobył wtedy kilka złotych medali, a z całego świata posypały się zamówienia na buty z fabryki „Dassler Schuhfabrik".

puma

Siedziba Pumy w Herzogenaurach. Fot. Joanna Dudek

Z rodziną najlepiej na zdjęciu

Jednak jak to czasem z rodziną bywa - lepiej wychodzi się z nią na zdjęciu niż na wspólnym biznesie. Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Bracia pokłócili się, a w 1947 roku podzielili swój biznes.

Dziennikarz Rolf Herbert Peters w rozmowie z gazetą „The Guardian" powiedział, że „rozstanie braci Dassler było tym dla miasteczka Herzogenaurach, czym upadek Muru Berlińskiego dla niemieckiej stolicy".

Rudolf uniósł się honorem i zbudował swoją fabrykę po drugiej stronie rzeki Aurach. Obuwie, które produkował początkowo nosiło nazwę RUDA (pierwsze litery jego imienia i nazwiska), ale z czasem zmieniono ją na „Puma". Adi Dassler został w swojej fabryce i dalej produkował buty „Adidas" z charakterystycznym logo z trzema paskami".

Podobno bracia spotkali się w tajemnicy kilka miesięcy przed śmiercią Rudolfa. Nie chcieli, żeby ktoś o tym wiedział, bo miałoby to złych wpływ na wizerunek obu marek. W Herzogenaurach nie ma też muzeum o firmie stworzonej przez braci, bo „Adidas" i „Puma" nie chcą być razem kojarzone.

Bawaria multi-kulti

Jednak bawarskie miasteczko wciąż jest siedzibą „Pumy", jak i „Adidasa". To tutaj marki mają swoje centrale, w których powstają projekty ubrań i butów sportowych. Obecność tych koncernów w miasteczku wyczuwa się na każdym kroku.

studzienka kanalizacyjna

Nawet właz do studzienek kanalizacyjnych na terenie należącym do firmy mają logo Pumy. Fot. Joanna Dudek

Alice mieszkała kiedyś w Herzogenaurach niedaleko ulicy Adi Dasslera, przy której mieści się firma Adidas.

- Było lato, pora lunchu. Byłam w szoku, gdy zobaczyłam pracowników idących na obiad - wszyscy mieli na sobie firmowe stroje Adidasa. To był niezwykły widok - opowiada Alice. - Sama wyszperałam swoje klapki Adidasa i w nich chodziłam. Tutaj zapominasz, że jesteś w Niemczech i to jest niezwykłe w Herzo -dodaje.

puma
W Herzogenaurach są także outlety Pumy i Adidasa. Nawet umywalki mają logo firmy. Fot. Joanna Dudek

Pracownicy obu firm podkreślają, że żyją i pracują jak w jakimś kreatywnym osiedlu. Koncern Adidasa w Herzogenaurach składa się nie tylko z tylko z biur, ale są tam także m.in. korty tenisowe i boiska do gry w siatkówkę plażową. Sport obecny jest na każdym kroku. Niektórzy żartują, że siedziba bardziej wygląda jak kampus uniwersytecki niż poważne miejsce pracy. Pracują tam też głównie młodzi ludzie z całego świata, a oficjalnym językiem jest angielski.
ulica

 Część Herzogenaurach, gdzie swoją siedzibę ma Puma. Po lewej stronie, w tle, rondo z symbolem Pumy. Po prawej na znaku drogowym zaznaczony wjazd do firmy i outletów Pumy. Fot. Joanna Dudek

Monika któregoś ranka chciała się dostać autobusem z Erlangen do Herzogenaurach, ale nie wiedziała z którego przystanku odjeżdża.

- Z daleka zobaczyłam tłum osób z innych krajów, głównie z Indii i Chin - opowiada. - Byłam pewna, że to ten przystanek. Miałam rację. Wszyscy jechali do pracy do Pumy i Adidasa. W busie słychać było tylko język angielski - dodaje.

Herzogenaurach, mimo że liczy zaledwie ponad 20 tys. mieszkańców, jest multikulturalnym miasteczkiem, gdzie mieszkają osoby z 85 krajów, a większość z nich to właśnie pracownicy Pumy i Adidasa.


Źródło: theguardian.com

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 16.10.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Bawaria - gwiazda w amerykańskim stylu
Bawaria - gwiazda w amerykańskim stylu

Wysokie zarobki, wysokie czynsze i międzynarodowa kariera. Obok piwo, precle i kiełbaski. Bawaria, dolina krzemowa Niemiec.

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas