ea5b0b4d3ee74f356c22d7832eca15c7

Przegląd prasowy: włamanie do królewskiego skarbca w Dreźnie

29.11.2019.
Przegląd prasowy: włamanie do królewskiego skarbca w Dreźnie


W ubiegłym tygodniu niemieckie media informowały o demonstracji rolników w Berlinie, włamaniu do skarbca w Dreźnie, incydencie Bundeswehry na jednym z serwisów społecznościowych i zwolnieniu warunkowym syna niemieckiego dyplomaty z więzienia w USA. Czas na szybkie podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia.


Wielki protest rolników w Berlinie. Demonstrują przeciw polityce rządu

W ubiegłą środę w Berlinie przed Bramą Brandenburską odbył się protest tysięcy rolników z całych Niemiec. Część z nich przybyła na swoich ciągnikach. Manifestacja była wyrazem sprzeciwu wobec polityki agrarnej niemieckiego rządu, którą zasiliło - zdaniem organizatorów - około 140 tys. uczestników, a liczba pojazdów wyniosła 5,6 tys. Ze statystyk policji wynika, że traktorów było 8,6 tys., lecz nie wszystkim udało się dotrzeć w okolice Bramy Brandenburskiej.

Jednym z żądań demonstrantów było zapewnienie im wpływu na nowe regulacje dotyczące ochrony środowiska i ochrony zwierząt oraz szerszego uwzględniania potrzeb sektora rolnego. Socjaldemokratyczna minister ochrony środowiska Svenja Schulze spotkała się z protestującymi. Podczas swojego wystąpienia podkreśliła, że należy koniecznie wprowadzić jasne zasady ochrony wód gruntowych i owadów - także w interesie rolników, by mieli trwale zagwarantowany dostęp do czystej wody i nie obawiali się o zapylanie roślin. Gdy Schulze schodziła z podium po prawie pięciu minutach, zgromadzeni uczestnicy buczeli i gwizdali. 

Pod koniec manifestacji wyszła do rolników chadecka minister rolnictwa Julia Kloeckner, która została powitana niezbyt przychylnymi okrzykami. Próbowała wyjaśnić zebranym, że nowe regulacje środowiskowe są niezbędne. W przypadku gdy do wód gruntowych przedostanie się zbyt wiele związków azotu z naturalnych i sztucznych nawozów, "trzeba wtedy zareagować".Jak dodała Koleckner, trudno mówić o rozszerzeniu ochrony środowiska i zwierząt w sytuacji, gdy w supermarketach można kupić mięso i wędliny w niskich cenach. Według niej nieprzyzwoite jest zarówno oferowanie, jak i kupowanie takiego towaru. Na koniec przekazała informację, że kanclerz Angela Merkel spotka się z przedstawicielami 40 organizacji rolniczych na szczycie agrarnym.

Złodzieje ukradli biżuterię z królewskiego skarbca w Dreźnie. Trwa śledztwo

Niemieckie media szeroko komentowały w minionym tygodniu włamanie do skarbca króla Augusta Mocnego w Dreźnie. Złodzieje dostali się do środka przez okno, najpierw usuwając fragment kraty i wybijając szybę. Potem strzaskali za pomocą toporków gablotę ze wzmocnionego szkła i ukradli bezcenny zestaw biżuterii między innymi wysadzaną klejnotami gwiazdę Orderu Orła Białego. Uciekli tą samą drogą. Specjalna grupa śledczych działająca pod kryptonimem "epolet" pracuje nad tą sprawą. Policja znalazła na podziemnym parkingu spalony samochód, którym mogli uciekać sprawcy. Biegli zabezpieczyli ślady wewnątrz pojazdu. Funkcjonariusze wyjaśniają też, czy zadziała system alarmowy. Jak wiadomo, ochroniarze pilnujący tzw. Zielonego Sklepienia nie włączyli alarmu tylko zadzwonili na policję. Nawet nie sprawdzili miejsc, w którym doszło do włamania ani też nie próbowali powstrzymać sprawców. 

Głos w tej sprawie zabrał szef Państwowych Zbiorów Sztuki w Dreźnie, tłumacząc, że takie są procedury obowiązujące we wszystkich muzeach na świecie. Strażnicy nie mogą narażać swojego życia. Jak podejrzewają funkcjonariusz, rabusie mogli o tym wiedzieć i nie można wykluczyć pomocy pracownika muzeum. Policyjny profiler Axel Petermann mówił w rozmowie z dziennikiem "Bild", że złodzieje byli doskonale przygotowani. Wiedzieli oni o słabych punktach zamku, w którym mieści się Zielone Sklepienie, a przebieg włamania mieli dokładnie przećwiczony. - Laicy nie poradziliby sobie nawet z przecięciem krat w oknie - zaznaczył. 

Saksońska policja udostępniła nagranie, na którym widać dwie zamaskowane i ubrane na czarno postaci poruszające się w totalnej ciemności. Rabusie świecą po sali latarkami. Po chwili jeden z nich uderza czymś w szybę pancernej gabloty i stara się ją wyrwać. Według szefa drezdeńskiej policji kryminalnej Voilker Lange sprawców rabunku może być więcej niż tylko te dwie osoby z monitoringu.

Bundeswehra w ogniu krytyki. Opublikowała zdjęcie ze swastyką

Post niemieckiej armii na oficjalnym profilu na Instagramie wywołał falę ostrej krytyki w niemieckich mediach. Zdjęcie przedstawia mundur Wehrmachtu z krzyżem żelaznym oraz widoczną swastyką. Miało ono być częścią cyklu ukazującego, jak na przełomie wieków mundury wpływały na modę. Fotografia była opatrzona opisem „do dziś elementy stylu wojskowego utrzymują się w haure couture", a obok dodano jeszcze mrugający napis „Retro". Bundeswehra usunęła fotografię i przeprosiła za jej publikację. „Wczoraj popełniliśmy niewybaczalny błąd" - czytamy na profilu armii. Dodała, że zostało ono opublikowane przez przypadek, a „ekstremizm w jakiejkolwiek formie nie przejdzie w Bundeswehrze". Do przeprosin przyłączyło się też Ministerstwo Obrony. Jak wyjaśniła rzecznika, tworzeniu cyklu towarzyszyło zamieszanie, a opublikowany opis był przewidziany dla innego zdjęcia. 

Tobias Lindner z partii Zielonych zażądał natychmiastowego wyjaśnienia, jak mogło dojść do takiej sytuacji. Natomiast w opinii Tobiasa Pluegera z partii „Lewica" zdjęcie wywołało „niebywały skandal". - Wygląda na to, że do dziś nie ma prawdziwej wrażliwości dla historycznych podstaw - stwierdził w rozmowie z telewizją ARD.

Zwolnili syna niemieckiego dyplomaty z więzienia w USA po 30 latach

Jednym z głośnych wydarzeń w niemieckich mediach w zeszłym tygodniu było warunkowe zwolnienie syna niemieckiego dyplomaty Jensa Soeringa z więzienia w stanie Wirginia. W 1990 roku mężczyzna został skazany na podwójne dożywocie za zamordowanie w 1985 roku rodziców ówczesnej dziewczyny, Dereka i Nancy Haysom.

Prawnicy oraz policjanci, którzy byli zaangażowani w tę głośną sprawę, wielokrotnie podawali w wątpliwość dowody, na podstawie których został skazany. W 2016 roku w filmie dokumentalnym pt. „Das Versprechen" („Obietnica"), opowiadającym historię Soeringa, wysnuto podobną tezę. Niedawno powtórzono badania DNA i ich wyniki również podważają wyrok. Dziennik „Washington Post" napisał, że „decyzja o zwolnieniu jest niespodzianką". Niemieccy politycy wielokrotnie starali się o ułaskawienie, ale ich próby kończyły się jak dotąd fiaskiem. Do sprawy odniosła się przewodnicząca Komisji ds. Ułaskawień Adrianne Benett, zaznaczając, że wydana decyzja o warunkowym zwolnieniu i deportacji Soeringa „jest stosowna" szczególnie, jeśli biorąc pod uwagę młody wiek (18 lat) w momencie dokonania zbrodni i długą odsiadkę.

53-letni Soering w najbliższym czasie zostanie deportowany do Niemiec. Przekazany został w ręce władz imigracyjnych. Mężczyzna otrzyma zakaz ponownego wjazdu do Stanów Zjednoczonych. 

  
Źródła: tvn24.pl, dw.com, rmf24.pl, bild.de, spiegel.de, welt.de

Zdjęcie frontowe: stock.adobe.com/standardowa/AnnaPa

Komentarze
Gość
sylwia989
sylwia989 · 04-12-2019 18:44

Cześć panowie, z tej strony Sylwia 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć - sexanons.eu/sylwia25

Odpowiedz
Zmieniony ( 29.11.2019. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Przegląd prasowy: syn byłego prezydenta Niemiec zginął z ręki nożownika.
Przegląd prasowy: syn byłego prezydenta Niemiec zginął z ręki nożownika. "Nie żyje zapalony lekarz i

Niemieckie media przekazały tragiczną informację o śmierci Fritza von Weizsaeckera, syna byłego prezydenta Niemiec. W zeszłym tygodniu prasa szeroko komentowała także aresztowanie 37-letniego Syryjczyka mającego w planach przeprowadzenie zamachu ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas