9649750b8e8e701c5d4d87765fedd31a

Przegląd prasowy: „skandaliczne zachowanie" policjantów, ograniczenia prezydenckich przywilejów

22.03.2019.
Przegląd prasowy: „skandaliczne zachowanie


Najważniejsze tematy z zeszłego tygodnia to "nieakceptowalne zachowanie" policjantów, rozpoczęcie procesu krajowego ws. zabójstwa w Chemnitz, konsekwencjach nielegalnej sprzedaży oleju oraz ostrych ograniczenia przywilejów dla byłych prezydentów i kanclerzy.


„Skandaliczne zachowanie" funkcjonariuszy z Monachium. Zarzucono im ksenofobię i antysemityzm

Na łamach niemieckich gazet ukazała się informacja, że zawieszono w czynnościach służbowych pięciu policjantów z Monachium, a ośmiu innych przeniesiono dyscyplinarne. Prawdopodobnie funkcjonariusze policyjnych oddziałów prewencji (USK) rozpowszechniali w mediach społecznościowych treści, mające wydźwięk antysemicki i ksenofobiczny, m.in. udostępnili dwa nagrania o tej treści na YouTubie. W tym incydencie także wzięli udział funkcjonariusze policji Rejencji Górnej Bawarii oraz policyjnej jednostki antyterrorystycznej (SEK). Poza tym usłyszeli zarzut użycia paralizatora wbrew instrukcjom służbowym wobec innych pracowników.

Zachowanie funkcjonariuszy skomentował Hubertus Andrea, dyrektor policji w Monachium, określając je jako "nieakceptowalne oraz szkodliwe dla wizerunku". Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Bawarii Joachim Hermann (CSU), sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona. Według niego zachowanie niektórych policjantów było "skandaliczne. - Nie tolerujemy w policji bawarskiej, także prywatnie, rozpowszechniania w internecie skrajnie prawicowych, ksenofobicznych i antysemickich treści - wyjaśnił Hermann. Chadecki polityk domaga się wyciągnięcia konsekwencji. - Ten, kto się tak zachowuje, nie ma czego szukać w szeregach policji - dodał.

Sprawa wyszła na jaw podczas dochodzenia dotyczącego domniemanego przestępstwa na tle seksualnym. Śledczy powiązali je z prywatnymi wypadami funkcjonariuszy USK do pewnego lokalu. Analizie poddano dane z telefonu komórkowego, należącego do jednego z nich, w którym znaleziono treści internetowych czatów oraz zdjęcie swastyki namalowanej na obelisku betonowym w jednym z monachijskich parków.

Zabójstwo w Chemnitz. Syryjczyk stanął przed sądem

Kolejną ważną informacją podaną przez niemieckie media, było rozpoczęcie procesu krajowego jednego z podejrzanych o zabójstwo 35-letniego Daniela H. w Chemnitz. Oskarżonym jest Alaa S., będący z pochodzenia Syryjczykiem. Prokurator zarzucił mężczyźnie, że razem ze zbiegłym Irakijczykiem napadł na ofiarę w pobliżu miejsca, gdzie odbywał się festyn miejski. Mieli zranić jeszcze dwie inne osoby. Syryjczyk nie przyznaje się do winy.

Proces będzie odbywał się w Dreźnie w budynku wyższego sądu krajowego z powodu dużego, publicznego zainteresowania oraz zachowania odpowiednich środków bezpieczeństwa. Może potrwać nawet do 29 października 2019 roku. Jego celem jest także wyjaśnienie okoliczności śmierci Daniela H. - Pomimo obszernego śledztwa policji kryminalnej w Chemnitz zupełnie niewyjaśnione pozostają wydarzenia poprzedzające atak, motyw i samo popełnienie przestępstwa, a także udział podejrzanych - tłumaczył obrońca Oliver Marson. 

Prokurator i obrona zgadzają się jednomyślnie, że czyn nie został popełniony na tle seksualnym, politycznym czy rasistowskim.

Sprzedaż nielegalnego oleju. Oszuści w rękach policji 

Celnicy zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 48 do 59 lat podejrzanych o wielomilionowe oszustwa. Do aresztowania doszło na terenie Berlina i Brandenburgii. Mężczyźni należą do polsko-niemieckiej grupy przestępczej, która przewiozła przez granicę olej służący do ogrzewania. Planowali oni sprzedawać go w Polsce jako paliwo do pojazdów z silnikami diesla. Niemiecki fiskus odnotował stratę w wysokości co najmniej stu milionów euro.

Prokurator postawił mężczyznom zarzut organizowania 6000 transportów oleju grzewczego do Polski w latach 2014-2018. Wywabiano z niego farbę, a następnie sprzedawano ją jako olej do diesli. Przestępczy proceder uzyskał wysoki zysk, ponieważ olej grzewczy jest nisko opodatkowany na terenie Niemiec. Do oszustwa przyczyniły się dwa przedsiębiorstwa handlowe z siedzibą w Berlinie.

W akcji było zaangażowanych 140 funkcjonariuszy, którzy dokonali rewizji w 20 obiektach.

Śledczy mają na oku kolejne pięć osób. Wszystkim zarzuca się pranie pieniędzy i oszustwo podatkowe. Od półtora roku niemieckie organy ścigania współpracują z polską policją i prokuraturą w tej sprawie.

Byli prezydenci i kanclerze muszą liczyć się z ograniczeniami przywilejów

Niemiecka prasa opisała decyzję Bundestagu w sprawie rezygnacji z części dotychczasowych przywilejów przez byłych kanclerzy i prezydentów RFN. Rząd w Niemczech postanowił, że dochody uzyskane z innych źródeł będą odliczane od uposażenia. Dodatkowo zrezygnowano ze zwrotu kosztów podróży osób towarzyszących, a z kolei wprowadzono limit wydatków na wynajęcie i prowadzenie biura. 

Wprowadzone obostrzenia najbardziej dotkną byłego kanclerza Gerharda Schroedera i byłego prezydenta Christiana Wulffa. Niemiecka gazeta "Bild-Zeitung" napisała, że Wulff pobiera uposażenie opiewające na kwotę w wysokości 200 tys. euro rocznie, choć był głową państwa tylko przez 20 miesięcy i sam zrezygnował z piastowania tej funkcji. Obecnie pracuje jako adwokat.

Nowe zmiany dotyczą również kwestii zatrudnienia personelu po zakończeniu urzędowania. Byli prezydenci i kanclerze będą mogli jedynie przyjąć kierownika biura, dwóch referentów (po upływie pięciu lat tylko jednego), sekretarkę oraz kierowcę. Co więcej, nie będą mogli wynajmować biur według własnego uznania. Tym razem ten obowiązek będzie leżał w zakresie administracji Bundestagu.
W przyszłości prezydenci i szefowie rządu będą musieli rozliczać podróże zgodnie z zapisami ustawowego regulaminu. Nie będzie już wchodził w grę zwrot kosztów podróży dla prywatnych.

Ograniczenia przywilejów są końcowym efektem kontroli Federalnego Urzędu Obrachunkowego.


Źródła: tvn24.pl, dw.com, polsatnews.pl, bild.de, spiegel.de, welt.de

Zdjęcie frontowe: fotolia.pl/royalty free

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 22.03.2019. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Przegląd prasowy: wichury wprowadziły chaos w kraju, napastnicy seksualni z Kolonii unikną kary
Przegląd prasowy: wichury wprowadziły chaos w kraju, napastnicy seksualni z Kolonii unikną kary

Pogodowy chaos w Niemczech. Doszło do dwóch wypadków śmiertelnych.

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas