6b8db365d9724352adcb5319e78ea938

Przegląd prasowy: pracownik lotniska wjechał w samolot Angeli Merkel, zagadkowa śmierć

17.05.2019.
 Przegląd prasowy: pracownik lotniska wjechał w samolot Angeli Merkel, zagadkowa śmierć


W dzisiejszym piątkowym przeglądzie tygodnia dowiemy się o incydencie na lotnisku w Dortmundzie, zagadkowym śledztwie w Bawarii i Dolnej Saksonii, zatrzymaniu oszustów podszywających się za policjantów oraz jasnym stanowisku kanclerz Angeli Merkel na temat ubiegania się o inne stanowisko polityczne. Serdecznie zachęcamy do lektury!


Zamiast zdjęcia spowodowała wypadek na lotnisku. Wjechała w samolot Angeli Merkel

W ubiegły poniedziałek sensację w niemieckich mediach wzbudził incydent pracownicy lotniska w Dortmundzie. Wjechała ona samochodem dostawczym w samolot kanclerz Angeli Merkel. Kobieta nagle zatrzymała się na płycie lotniska, ponieważ chciała zrobić zdjęcie. Do wypadku doszło, ponieważ jego sprawczyni zapomniała o zaciągnięciu hamulca ręcznego.

Jak podała niemiecka gazeta "Der Spiegel", widok samolotu w narodowych barwach tak miło zaskoczył sprawczynię, że postanowiła aż wyskoczyć z samochodu, którym kierowała. W momencie wypadku Angeli Merkel nie było na miejscu zdarzenia. Była ona w tym czasie w drodze powrotnej z Uniwersytetu w Wuppertal w pobliżu Dortmundu.

Przez ten epizod lot szefowej niemieckiego rządu do Berlina miał opóźnione. Merkel musiała wrócić helikopterem, a w międzyczasie mechanicy ocenili skalę zniszczeń samolotu.

Zagadkowe śledztwo - pięć ofiar i trzy kusze. Niemiecka policja bada okoliczności zdarzenia

Wiele emocji też wywołała zagadkowa śmierć w Bawarii i Dolnej Saksonii. W zeszły weekend w zacisznym pensjonacie w Pasawie pokojówka znalazła trzy ciała - 53-letniego mężczyzny i dwóch kobiet w wieku 30 i 33 lat. Funkcjonariusze znaleźli jeszcze trzy kusze w tym pokoju.

Zdaniem śledczych mężczyzna oraz 33-latka leżeli w jednym łóżku, gdzie zostali ugodzeni bełtami w serce. Natomiast kolejne strzały poleciały po ich zranieniach. Druga kobieta otrzymała śmiertelny strzał w szyję. Z ustaleń policji wynika, że żadna z ofiar ani nie walczyła o życie, ani nie broniła się. W pomieszczeniu odkryto dwa testamenty spisane przez mężczyznę i 33-letnią kobietę.

Na razie policja wyklucza udział osób trzecich. Przeprowadza badania, czy ofiary nie były pod wpływem narkotyków, alkoholu lub lekarstw. Śledztwo jest owiane tajemnicą, ponieważ w miniony poniedziałek znaleziono z kolei w mieszkaniu w Wittingen (Dolna Saksonia) zwłoki dwóch innych kobiet. Tym razem nie było żadnych kusz ani strzał.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jedna z kobiet, której zwłoki leżały w tym mieszkaniu, była partnerką 30-latki zabitej w Pasawie. Kobiety od niedawna mieszkały razem. Nieznana jest jeszcze tożsamość drugiej kobiety. Rzecznik policji zaprzeczył, by obie kobiety z Dolnej Saksonii należały do subkultury gotyckiej. Prowadziły one niepozorne życie.

Obecnie śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia - czy chodziło o zabójstwo, żądanie oraz samobójstwo.

Oszuści wyłudzający pieniądze metodą na "policjanta" w areszcie

Zatrzymanie bandy oszustów podszywającej za funkcjonariuszy policji było także szeroko komentowane w niemieckiej prasie. W poniedziałek jeden podejrzany trafił do aresztu w miejscowości Bruchhausen-Vilsen w Dolnej Saksonii, a z kolei dwóch w regionie Ren-Men. W ujęciu osób pomagał oddział policji do zadań specjalnych.

Natomiast tydzień temu w Berlinie dwóch mężczyzn też wpadło w ręce policji. Podawali się za policjantów i chcieli w ten sposób wyłudzić kilkadziesiąt tysięcy euro od starszej kobiety.

Obecnie w Niemczech coraz więcej oszustów chce wyłudzić pieniądze przez telefon. Odgrywając rolę policjantów, wyjaśnią swoim potencjalnym ofiarom, że u zatrzymanych przestępców znaleźli rzekomo informacje z ich danymi osobistymi. W ten sposób próbują uzyskać dokładne informacje o ich stanie konta oraz posiadanych przedmiotach wartościowych, a następnie radzą, by wyjęły oszczędności i zdeponowały je w domu. Przestępcy często też podejmują próby nakłonienia potencjalnych ofiar do przekazanie dobytku rzekomemu pracownikowi policji.

Jasne stanowisko Angeli Merkel. Nie będzie ubiegać się o żadne inny polityczne stanowisko

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ucięła spekulacje na temat objęcia kluczowego stanowiska w Unii Europejskiej. Wciąż obowiązuje to, co powiedziała wcześniej, czyli że rezygnuje ze stanowiska przewodniczącej CDU i kończy karierę polityczną w 2021 roku. - Nie będę ubiegać się o żadne inne polityczne stanowisko, niezależnie od tego, gdzie, także w Europie - oświadczyła podczas konferencji prasowej w Berlinie po spotkaniu z premierem Holandii Markiem Rutte.

Pogłoski na temat ewentualnego stanowiska Merkel w Brukseli pojawiły się po wywiadzie, jakiego udzieliła dziennikowi "Sueddeutsche Zeitung". W rozmowie wyraziła wielką troskę o przyszłość UE i podkreśliła wzrost poczucia odpowiedzialności za Europę. - Wielu martwi się o Europę, ja też. Dlatego pojawia się u mnie jeszcze większe poczucie odpowiedzialności, by wspólnie z innymi zadbać o los tej Europy - stwierdziła szefowa rządu. Wspomniała również o jej dobrych relacjach z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Na konferencji prasowej Merkel odniosła się do tego wywiadu, komentując go słowami: - Udzieliłam tego wywiadu jako kanclerz i myślę, że to dobrze, że jako kanclerz Niemiec chcę podjąć starania o dobrą, funkcjonującą Europę, w obliczu sytuacji, jaką mamy i w obliczu polaryzacji.


 

Źródło: tvn24.pl, dw.com, polsatnews.pl, bild.de, spiegel.de, welt.de

Zdjęcie frontowe: fotolia.pl/royalty free

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 17.05.2019. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Przegląd prasowy: pierwsza elektryczna autostrada dla ciężarówek
Przegląd prasowy: pierwsza elektryczna autostrada dla ciężarówek

Krótkie podsumowanie tygodnia, a w nim o sprawnej akcji policji w Oberhausen, pierwszej elektrycznej autostradzie dla ciężarówek, nowej metodzie oszustów internetowych oraz czeczeńskiej mafii. Zapraszamy do lektury!

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas