11f9ea1ed07c4fb911bd79fc2ff37959

Przegląd prasowy: fala pożarów lasów w Niemczech, rośnie liczba imigrantów zarobkowych

26.04.2019.
 Przegląd prasowy: fala pożarów lasów w Niemczech, rośnie liczba imigrantów zarobkowych


Przedstawiamy kolejny piątkowe podsumowanie tygodnia, w którym można zapoznać się z informacjami na temat ekstremalnego zagrożenia pożarowego w Niemczech, wzrostu liczby imigrantów zarobkowych czy stanowiska rządu ws. budowy Nord Stream 2.

 


Surogatka jest prawnie mamą? Zaskakująca decyzja niemieckiego sądu

Decyzja Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe ws. obywatelki Niemiec wzbudziła wiele emocji w niemieckich mediach. Według niego kobieta, która skorzystała z usług ukraińskiej matki zastępczej, nie może zostać uznana za matkę dziecka.

Surogatka urodziła dziecko pod koniec 2015 roku. Początkowo ukraińscy urzędnicy zarejestrowali niemiecką parę jako pełnoprawnych rodziców oraz wystawili im odpowiedni akt urodzenia. Sytuacja skomplikowała się w urzędzie w Nadrenii Północnej-Westfalii, w którym nie uznano takiego stanu rzeczy. Do rejestru wpisano Ukrainkę jako matkę. Sprawą zajął się Trybunał w Karlsruhe, który przyznał rację niemieckim urzędnikom.

W uzasadnieniu Trybunał stwierdził, że rodzice nie mogą zarejestrować dziecka jako swojego. Dlatego, że zgodnie z niemieckim prawem matką jest kobieta, która go urodziła. W tym przypadku jest to ukraińska surogatka. Dodatkowo w Niemczech macierzyństwo zastępcze objęte jest zakazem.

Niemiecki urząd - jak podkreślił Trybunał - nie jest związany postanowieniem zagranicznego urzędu. Mając na uwadze obowiązujące niemieckie przepisy, noworodka tuż po urodzeniu przewieziono do kraju. Następnie niemiecki sąd potwierdził, że Niemka może adoptować dziecko.

Coraz więcej imigrantów zarobkowych w Niemczech. Wskaźniki wzrastają

Rośnie liczba obcokrajowców, którzy przyjechali do pracy do Niemiec. Jak wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden, kraj liczy prawie 83 mln mieszkańców, a co ósmy z nich jest cudzoziemcem. Obecnie instytucja nie dysponuje konkretnymi danymi dotyczącymi uchodźców wśród obcokrajowców. Niemniej po raz kolejny jest coraz więcej imigrantów spoza UE, którzy przyjechali do Niemiec za przysłowiowym "chlebem".

W 2018 roku liczba cudzoziemców wyniosła do 10,9 mln, co oznacza, że saldo migracji wzrosło o 2,7 proc., czyli 292 tys. Wtedy do Niemiec przyjechało 1,303 mln osób z obcym paszportem, a wyjechało 1,012 mln. Do końca 2018 roku przybyło do Niemiec 266 tys. osób w celach zarobkowych - najwięcej z Indii (12 proc.), Chin (9 proc.), Bośni i Hercegowiny (8 proc.) oraz USA (7 proc.). Głównie są to mężczyźni około 35 lat, a wśród nich wielu fachowców.

Wysokie zagrożenie pożarowe lasów na terenie

Fala pożarów przeszła przez Niemcy. W Święta Wielkanocne w Turyngii paliło się 13 ha lasu. Starosta ogłosił stan katastrofy. Następnie na południu Brandenburgii w okolicach Chociebuża (Cottbus) w nocy z poniedziałku na wtorek stanęło w płomieniach 4,5 ha lasu.

W Dolnej Saksonii prawie 400 strażaków walczyło z dwoma dużymi pożarami torfowisk. Płomienie objęły tam wiele hektarów. Lasy płonęły w tych dniach także w Bawarii oraz Saksonii. Z kolei na południu Meklemburgii, na wschód od Schwerina doszło do pożaru, którego przyczyną było zerwanie przewodów linii energetycznej. Spłonęły dwa hektary lasu. Trudna sytuacja występuje też w innych częściach Niemiec.

Obecnie w Niemczech panuje najwyższy - 5-stopień zagrożenia pożarowego, który został ogłoszony przez ministra środowiska Brandenburgii. Dodatkowo DWD wskazało, że zagrożenie jest jeszcze większe niż w zeszłym roku. Dlatego, że ściółka jest ekstremalnie sucha.

Niemiecki związek straży pożarnej żąda większej ilości śmigłowców gaśniczych.

Rząd niemiecki nie wycofa się z inwestycji Nord Stream 2

Niemcy nie planują wycofać się z budowy Nord Stream 2. - Rząd wielokrotnie zwracał uwagę na to, że Nord Stream 2 jest przede wszystkim projektem biznesowym. O tym, że projekt ma także wymiar polityczny, wielokrotnie o tym dyskutowaliśmy - wyjaśniła zastępczyni rzecznika rządu Urlike Demmer na cotygodniowej konferencji prasowej w Berlinie.

Na jaw wyszło, że Manfred Weber, będący kandydatem europejskich chadeków, zamierza zablokować tę inwestycję tylko pod jednym warunkiem - jeśli zostanie nowym szefem Komisji Europejskiej. Demmer nie odniosła się do deklaracji tego polityka. Okazuje się, że rzecznicy z reguły nie komentują wypowiedzi związanych z działalnością Europejskiej Partii Ludowej.

Demmer w wypowiedzi podkreśliła, że rząd nie zmienia swojego "aprobującego" stanowiska. Jej zdaniem wypracowane rozwiązane na szczeblu europejskim jest dowodem na to, że UE jest w stanie dojść do kompromisu, nawet w sprawach kontrowersyjnych. - Nowa Komisja Europejska też powinna być tym zainteresowana - dodała.


Zdjęcie frontowe: fotolia.pl/royalty free
Źródło: tvn24.pl, dw.com, rp.pl, bilde.de, spiegel.de, welt.de

 

Komentarze
Gość
ferdydurke
ferdydurke · 22-05-2019 23:10

Wolny obrońco, no to przyłożyłeś z wielkiej rury!
Masakra w Katyniu 1940 rok
Import rosyjskiego gazu do DE 1973.
1991 powstanie po raz pierwszy w historii niezależnego państwa - Ukraina.
Przez 18 lat i czterech pierwszych sekretarzy ZSRR rosyjski gaz i ropa docierały do BRD bez problemów. Problemy nastały po utworzeniu Ukrainy i objęciu władzy w PL przez pisuar za czasów zimnnego Leszka.

Odpowiedz
shotter
shotter · 22-05-2019 22:43

ferdydurke napisał:
ad Nord Stream 2
Protest przeciw temu projektowi jest żenujący - złodziej krzyczy - " Ratunku! Nie pozwalają mi kraść! " Przez dziesiątki lat Ukraińcy kasowali forsę za tranzyt gazu i dodatkowo okradali nadawcę. Kiedy ten zmienił drogę przesyłkową, to odezwał się wielki lament.
Polska płacze nad NS ale sama zamierza budować rurociąg drogiego gazu z Norwegii.
Polska miała możliwość wejścia w NS 1 ale 5% udziałów było dla prezydenta tysiąclecia za mało, więc Zimny Lech odmówił.
Od 1973 roku płynie do Niemiec rosyjski gaz i ani razu w tych 46 latach Niemcy nie były zakładnikiem Rosji. Jedyne problemy wynikały z blokad na Ukrainie i w Polsce.
Czy tak trudno zrozumieć Niemców i Rosjan, że nie mają zamiaru droczyć się kapryśnymi sąsiadami?


Nigdy nie mieli klopotow z droczeniem.Ani jedni,ani drudzy.Tych kaprysnych sasiadow po prostu rozwalali.Zaczeli w Katyniu,

Odpowiedz
ferdydurke
ferdydurke · 22-05-2019 22:10

ad Nord Stream 2
Protest przeciw temu projektowi jest żenujący - złodziej krzyczy - " Ratunku! Nie pozwalają mi kraść! " Przez dziesiątki lat Ukraińcy kasowali forsę za tranzyt gazu i dodatkowo okradali nadawcę. Kiedy ten zmienił drogę przesyłkową, to odezwał się wielki lament.
Polska płacze nad NS ale sama zamierza budować rurociąg drogiego gazu z Norwegii.
Polska miała możliwość wejścia w NS 1 ale 5% udziałów było dla prezydenta tysiąclecia za mało, więc Zimny Lech odmówił.
Od 1973 roku płynie do Niemiec rosyjski gaz i ani razu w tych 46 latach Niemcy nie były zakładnikiem Rosji. Jedyne problemy wynikały z blokad na Ukrainie i w Polsce.
Czy tak trudno zrozumieć Niemców i Rosjan, że nie mają zamiaru droczyć się kapryśnymi sąsiadami?

Odpowiedz
Zmieniony ( 26.04.2019. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas