69b20fe900718a58d172e7dd6431e206

Buty marki „Gabor” i „Birkenstock” – wygoda na co dzień i jakość na lata

31.01.2016.
Buty marki „Gabor” i „Birkenstock” – wygoda na co dzień i jakość na lata


W klapkach niemieckiej firmy „Birkenstock" gwiazdy Hollywood chodzą na co dzień. „Gabory" uwielbia Mariah Carey i Claudia Schiffer. Jaki jest fenomen tych dwóch niemieckich firm obuwniczych? To wieloletnie doświadczenie i zaufanie klientów, ale przede wszystkim - jakość i wygoda butów, które produkują.


Włoskie obuwie wielu kojarzy się z elegancją, a niemieckie z wygodą. Na ulicach w Niemczech trudno zobaczyć Niemkę, która chodziłaby w butach na wysokich obcasach, jeśli jej praca tego nie wymaga. Kobiety z kraju nad Odrą, na co dzień, przede wszystkim stawiają na wygodę.

W sklepach obuwniczych 80 proc. butów, które tam kupić to tzw. „wygodne obuwie" - płaskie lub, co najwyżej, na niewysokim, ok. 3-centymetrwym koturnie lub małym obcasie. Oprócz tego klienci mogą wybierać tęgość buta, którą producent zaznaczył na środku wewnętrznej podeszwy i oznaczył literkami: F, G,H - zarówno w obuwiu męskim, jak i damskim. To udogodnienie zwłaszcza dla osób, które mają halluksy albo szeroką stopę. 

Tęgość buta:

F - przeciętnie szeroka stopa
G -szersza stopa i więcej wolnego miejsca na palce
H - bardzo szeroka stopa z dużo wolnej przestrzeni dla palców

buty

 

 W Niemczech w wielu miejscach można dostać tzw. wygodne i dobrze wyprofilowane buty. Wiele firm, m.in. Finn Comfort czy Josef Seibel, specjalizuje się w ich produkcji. Jednak nie wszystkie osiągnęły taki komercyjny sukces jak Birkenstock. Fot. Joanna Dudek

Taki dostatek wygodnego obuwia docenia Jola z Wrocławia, która kilka razy w roku przyjeżdża odwiedzić rodzinę w Niemczech.

- Zawsze staram się połączyć przyjemne z pożytecznym i przyjeżdżać w okresie wyprzedaży. Mam bardzo duże halluksy i w Polsce trudno mi kupić odpowiednie buty za rozsądną cenę - opowiada Jola. Mimo że u nas też jest Ara i Gabor, to nie ma takich obniżek i takiego wyboru jak w Niemczech - mówi.

Birkenstock i Gabor to dwie niemieckie firmy, które zyskały popularność wśród tych zamożniejszych, jak i całkiem przeciętnie zarabiających klientów. Obie marki podbiły także Stany Zjednoczone.

Birkenstock - z Nadrenii-Palatynatu do Hollywood

Birkenstock to kultowe klapki, które uwielbiają m.in. Julia Roberts, Leonardo DiCaprio i Victoria Beckham. 
Wszystko zaczęło się w 1896 roku, kiedy Konrad Birkenstock, szewc i właściciel 2 sklepów obuwniczych we Frankfurcie, stworzył pierwszą elastyczną wkładkę do butów. Początkowo służyły one jako buty do gimnastyki i kapcie domowe. Jednak Niemcy pokochali je natychmiast i zaczęli nosić na co dzień. W latach 90. modelki na wybiegach u Jeana-Paula Gaultiera wystąpiły właśnie w klapkach Birkenstock. Każdego roku firma sprzedaje ok. 8 milionów par butów. Klapki Birkenstock to dla niektórych przedmiot nieomal kultowy i fetysz w jednym.

Ciocia Marleny to ogromna fanka tych butów. Często podróżuje po świecie i twierdzi, że przemierzyła w nich całą Afrykę.

- Przy całym swoim światowym obyciu, moja ciotka cały czas uważa, że Birkenstocki to wynalazek Amerykanów dlatego, że są takie fantastyczne, i ludzie sprowadza je ze Stanów do Polski przez e-bay - opowiada Marlena. - Nie muszę dodawać, że za dostawę płaci prawie drugie tyle, co za buty. Twierdząc, że te w Polsce to na pewno podróby - śmieje się.

Gabor - wygoda i styl dla każdego i na każdą okazję

Gabor to rodzinna firma z siedzibą w Rosenheim w Bawarii. Na rynku istnieje już od 65 lat. Szturmem podbiła rynek obuwniczy nie tylko w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych (w Empire State Building, w Nowym Jorku jest jej siedziba). Wielbicielkami tej firmy są m.in. Mariah Carey, która w swojej garderobie ma kilka tysięcy par butów firmy Gabor, a Claudia Schiffer może pochwalić się 200 parami.

Na czym polega wyjątkowość butów Gabor? Anna, która na co dzień uczy W-F-u i cały czas jest w ruchu, twierdzi, że buty zapewniają komfort podczas noszenia. Są też bardzo wysokiej jakości, ale jest też jeden mankament.

- Mam już je kilka lat i nadal są w świetnym stanie, więc w nich chodzę - śmieje się. - Moja koleżanki, które kupują buty w sieciówkach, mają co sezon nową parę, a ja ciągle w tych samych. Paradoksalnie to jest problem z tymi dobrymi, wygodnymi butami: jak już masz jedną parę i niezbyt dużo gotówki, to będzisz w nich chodzić do śmierci - żartuje.

Co może odstraszyć od zakupu „Gaborów" i „Birkenstocków", to ich cena - ok. 80 euro. Dlatego warto szukać butów w outletach, na wyprzedażach i flohmarktach (pol. pchlich targach) oraz na portalach aukcyjnych typu e-bay.

zdjęcie: fotolia.pl - royalty free

 

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 14.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Tu mieszkają, pracują, uczą się – czy Niemcy w Polsce boją się PiS-u?
Tu mieszkają, pracują, uczą się – czy Niemcy w Polsce boją się PiS-u?

Niemieckie media co chwilę opisują kolejne posunięcia rządu Prawa i Sprawiedliwości. Często w negatywnym świetle przedstawiają sytuację w Polsce. Jednak, jakie opinie o tym, co dzieje się w naszym kraju, mają Niemcy, którzy w ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas