142def589c93cfe1cebf01fec3f704f2

Koniec z kawą na wynos w plastikowych kubkach: akcja „Coffee-to-go-again” w całych Niemczech

07.09.2016.
Koniec z kawą na wynos w plastikowych kubkach: akcja „Coffee-to-go-again” w całych Niemczech

Wypicie kawy na wynos we własnym, ulubionym kubku? To nie marzenie, ale rzeczywistość. Dzięki akcji „Coffee-to-go-again" nie trzeba już popijać cappuccino z plastikowego kubka w drodze do pracy i przyczniać się tym samym do produkcji odpadów plastikowych. Wystarczy przyjść do kawiarni oznaczonej logiem „Coffee-to-go-again" z własnym kubkiem i poprosić o nalanie do niego kawy na wynos. W akcji bierze już udział ponad 300 kawiarni w Niemczech. 


Wydarzenie ma zachęcić do segregacji plastikowych odpadów. W samych Niemczech każdego roku wyrzuca się 2,8 miliarda kubków jednorazowych do kawy, które średnio używane są zaledwie przez 15 minut. Zapraszamy do lektury wywiadu z Julią Post, autorką akcji „Coffee-to-go-again".

Joanna Dudek: Jak to się stało, że studentka z Monachium została „Królową walki z jednorazowymi kubkami na kawę"?

Julia Post:
To, że zwróciłam się w kierunku tej ekologicznej katastrofy związanej z kubkami jednorazowymi, jest przypuszczalnie związane z moim zapleczem zawodowym: jestem wykwalifikowanym technikiem hotelarstwa i studentką studiów magisterskich na wydziale politologii. Dlatego też, zarówno ochrona środowiska, jak i eko-społeczna postawa są mi bardzo bliskie. Akcja „Coffee-to-go-again" jest moim małym wkładem, którym mogę się przysłużyć środowisku. Jednak uważam też, że jest on bardzo ważny, bo „Coffee-to-go-again" zaczyna stawać się elementem naszej codzienności. I właśnie tak istotne tematy jak „ochrona klimatu" powinny przekładać się na małe działania każdego dnia.

W akcji: następna kawiarnia przyłącza się do gry. W środku Julia Post, autorka akcji „Coffee-to-go-again”.
Następna kawiarnia przyłącza się do gry. W środku Julia Post, autorka akcji „Coffee-to-go-again". Fot. Julia Post/archiwum prywatne

JD: W akcję włączyło się ponad 300 kawiarni i piekarni w całych Niemczech. Dla wielu sieciówek, takich jak Costa Coffee czy Starbucks spożywanie kawy na wynos w oryginalnym kubku z logo kawiarni jest także reklamą. Jak Ci się udało przekonać potentatów kawy na wynos do wzięcia udziału w Twojej akcji? Czy zdarzyło się, że jakaś kawiarnia odmówiła?

JP: Muszę powiedzieć, że w kawiarniach i piekarniach spotkałam się z bardzo dobrym przyjęciem: problematyka kubków jednorazowych była wszystkim znana i wielu cieszyło się, że ktoś w końcu podjął się tego tematu. Mimo to, niewielka część kawiarni odmówiła wzięcia udziału w akcji. Powody były bardzo różne np. niektórzy nie chcieli się zgodzić na „zaklejenie" szyby w ich kawiarni naklejką z logiem akcji. Jednak najwięcej osób miało obawy związane z higieną.


Logo akcji „Coffee-to-go-again” umieszczone na szybie bistro „Mampf it” w Erlangen.
Logo akcji „Coffee-to-go-again" umieszczone na szybie bistro „Mampf it" w Erlangen, fot. Joanna Dudek

JD: Różni ludzie, wiele zarazków i jedna maszyna do parzenia kawy. Z jakimi obawami dotyczącymi higieny się spotkałaś? 

JP: Dla właścicieli kawiarni oraz dla gastronomii higiena to bardzo ważna sprawa. Chociaż oficjalnie nie ma w tym przypadku żadnego zakazu, to jednak szef lokalu ponosi odpowiedzialność za ryzyko dotyczące rozporządzania żywnością. Osobiście uważam, że jest to dyskusja czysto teoretyczna. W praktyce jeśli chodzi o zagrożenia przychodzi mi na myśl tylko jedna sytuacja, gdy kubek jest zabrudzony. I wtedy albo sama, jako pracownik kawiarni, odmawiam użycia takiego kubka lub po prostu myję go. Poza tym nalanie kawy i mleka, dzięki przeznaczonym do tego naczyniom, może odbywać się bez dotykania kubka z maszyną.

JD: Czy używanie własnego kubka ma wpływ na cenę kawy na wynos?
 

JP: Nie mogę całkowicie odpowiedzieć na to pytanie. Niektórzy z partnerów akcji udzielają rabatu w wysokości do 50 centów, ale nie wszyscy. Polecam to oczywiście każdemu, kto bierze udział w akcji, bo jak pokazuje moje doświadczenie, przekłada się to bezpośrednio na pozytywny odbiór kawiarni.

Kubek Julii Post do picia kawy na wynos
Kubek Julii Post do picia kawy na wynos, fot. Julia Post/archiwum prywatne.

JD: Jak wygląda Twój kubek na wynos? I przyziemne,techniczne pytanie: co robisz z kubkiem po kawie na wynos, kiedy juz jest pusty? Myjesz go gdzieś od razu czy dopiero w domu?

JP:
Mam oczywiście kubek z logo projektu.Odrobina reklamy nigdy nie zaszkodzi! Myję kubek zaraz po przyjściu do biura. Muszę się przyznać, że w tym czasie piję o wiele mniej kawy na wynos. Coraz częściej siadam po prostu w kawiarni i cieszę się tymi kilkoma minutami przerwy. W ten sposób odkryłam wiele fantastycznych miejsc i dzięki temu lepiej poznaję swoje miasto.

JD: Dziękuję za rozmowę.

Ponad 300 kawiarni i piekarni w całych Niemczech bierze udział w akcji „Coffee-to-go-again". Tutaj znajduje się ich rejestr prowadzony Julię Post.

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 13.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Edzerdla! MundArt Festival – święto kultury frankońskiej po raz pierwszy  w Niemczech
Edzerdla! MundArt Festival – święto kultury frankońskiej po raz pierwszy w Niemczech

„Edzerdla! Mund Art Festival" - Frankonia w końcu doczekała się własnego festiwalu...i to z małym, polskim wkładem. Media okrzyknęły imprezę lokalnym Woodstockiem. Ponad 40 artystów i 4000 festiwalowiczów. ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas