4754b0a815ff58b95c78a748b061448f

Przegląd tygodnia: Strzelanina w nocnym klubie, ewakuacja kolońskiej kolejki

04.08.2017.
Przegląd tygodnia: Strzelanina w nocnym klubie, ewakuacja kolońskiej kolejki

Ubiegły tydzień przyniósł same sensacje – strzelaninę w nocnym klubie  w Konstancji, ewakuację 76 osób z kolejki w Kolonii, napad nożownika w supermarkecie Edeka w Hamburgu oraz wprowadzenie na dworcu kolejowym Suedkreuz w Berlinie innowacyjnego systemu wykrywającego niebezpiecznych przestępców. Czas na szybki cotygodniowy przegląd tygodnia!


Strzały w niemieckim klubie. Nie żyją dwie osoby

Jednym z głośnych wydarzeń ubiegłego tygodnia była wśród niemieckich mediów nocna strzelanina w jednej z dyskotek w Konstancji, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. 34-letni Irakijczyk zastrzelił dwie osoby i ciężko zranił co najmniej trzy. Goście i personel uciekali przed nim na zewnątrz lub chowali się w zakamarkach lokalu. – Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna pokłócił się z pracownikami dyskoteki, po czym wyszedł z klubu, pojechał do domu, wziął stamtąd amerykański karabin szturmowy M16, wrócił na miejsce i zastrzelił przy wejściu do dyskoteki ochroniarza – powiedział prokurator Georg Roth na konferencji prasowej w Konstancji. Prawdopodobnie napastnik działał z pobudek osobistych. Jak wyjaśnił Roth, obecnie nie ma żadnych przesłanek, by mężczyzna dokonał przestępstwa na tle terrorystycznym bądź islamistycznym. – Wszystko przemawia za konfliktem o podłożu osobistym, który wymknął się spod kontroli – dodał prokurator. 

Około godz. 4:30 policja otrzymała kilka zgłoszeń telefonicznych i natychmiast wysłała na miejsce zdarzenia grupę funkcjonariuszy oraz siły specjalne. Dodatkowo do akcji zaangażowano helikopter patrolujący klub z lotu ptaka. Z uwagi na grożące niebezpieczeństwo okolicznych mieszkańców poproszono o nieopuszczanie domów. 

Po wyjściu lokalu napastnik wdał się z policjantami w wymianę strzałów, podczas której został poważnie ranny. Szef miejscowej policji Ekkehard Falk poinformował, iż mężczyzna zmarł w szpitalu z powodu poniesionych ran. 

Śledczy ustalili, że sprawca był irackim Kurdem, zięciem właściciela dyskoteki. W Niemczech mieszkał od 1991 roku i nie ubiegał się o azyl. W okolicach Konstancji mieszkał przez 16 lat.  Był notowany przez policję za handel narkotykami i uszkodzenie ciała. 

 

Zakleszczenie linii w kolońskiej kolejce. 76 osób ewakuowanych

 

Równie sensacyjnym wydarzeniem była ewakuacja 76 osób z wagoników kolejki linowej nad Renem w Kolonii. Do awarii doszło w zeszłą niedzielę, a jej przyczyną było owinięcie się linii pomocniczej kolejki wokół jednej z kabin w trakcie mijania 40-metrowej podpory, co spowodowało gwałtowne zatrzymanie gondoli i pozostałych wagoników.

Straż pożarna oznajmiła, że podczas akcji ratunkowej lekkich obrażeń doznały dwie osoby – ciężarna kobieta i mężczyzna. Stwierdzono u nich problemy z krążeniem. Ratownicy transportowali pasażerów do późnych godzin nocnych.

Kolońska kolejka linowa łącząca zoo z parkiem po drugiej stronie rzeki działa od 1957 roku i nosi miano najbezpieczniejszego środka transportu w mieście.

 

Atak nożownika w supermarkecie

 

Niemiecka gazeta „Bild Zeitung” napisała o ataku zamachowca w hamburskim supermarkecie Edeka w dzielnicy Barmbek. W wyniku napaści zabił jedną osobę i ranił siedem innych przy użyciu kuchennego noża. Świadkowie od razu zawiadomili policję, a przechodnie pomagali funkcjonariuszom w zatrzymaniu mężczyzny.

Według policji 26-letni Ahmad A. jest niebezpiecznym islamistą, który mieszka w obozie przejściowym w Hamburgu bez uzyskanego pozwolenia na pobyt. Późnym wieczorem po dokonanym ataku oddziały antyterrorystyczne przeszukały dzielnicę Langenhorn, gdzie mieszkał terrorysta. Mając na uwadze polityczne podłoże tego czynu, śledztwo prowadzone dotychczas przez prokuraturę regionalną w Hamburgu przejęła Prokuratura Federalna w Karlsruhe. Śledczy nie wykryli żadnych związków napastnika z Państwem Islamskim czy też innymi organizacjami islamistycznymi, nie kontaktował się on z członkami ugrupowań terrorystycznych. Z wstępnych ustaleń wynika jednak, że sprawca od dłuższego czasu interesował się radykalnym islamem, a jak poinformowała niemiecka Prokuratura Federalna w Karlsruhe, młody Palestyńczyk decyzję o zamachu podjął w dniu, w którym dokonał napaści. – Chciał umrzeć jak męczennik – dodała Prokuratura Federalna.

Mężczyzna urodzony w Emiratach Arabskich przyjechał do Hamburga w 2015 roku i po jakimś czasie uznano go za niebezpiecznego islamistę. Policja nie mogła odesłać mężczyzny do kraju, ponieważ nie posiadał paszportu.

 

Nowatorski system kamer wykrywający niebezpiecznych przestępców

 

Szeroko komentowano w niemieckich mediach także prace nad systemem kamer pozwalającym na automatyczną identyfikację osób na dworcu kolejowym Suedkreuz w Berlinie. Zdaniem władz takie rozwiązanie zwiększy bezpieczeństwo, jednak spotkało się ono również z głosami krytyki i uznaniem go za niedopuszczalną ingerencję w prywatność.

Nowy system będzie automatycznie identyfikował twarze osób uznanych za niebezpiecznie. Według jego twórców pozwoli to skutecznej niż dotąd zapobiegać atakom terrorystycznym i innym przestępstwom. Oprogramowanie w ciągu pół roku przetestuje 300 osób. Biometryczne zdjęcia ich twarzy oraz dane osobowe wprowadzono już do komputerów. Zadaniem kamer zainstalowanych przy wejściu i wyjściu z dworca będzie identyfikacja osób z bazy danych, a później – w przypadku pojawienia się niebezpieczeństwa – wszczęcie alarmu.

Do sprawy odniósł się szef MSW Niemiec Thomas de Maziere. Uznał, że władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo „muszą iść z postępem”. Według niego policji, oprócz ludzi i nowych przepisów, potrzebny jest również dobry sprzęt i inteligentna technika. – Miejsca publiczne muszą być bezpieczne – oznajmił szef resortu spraw wewnętrznych.

Innego zdania jest prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Adwokatów Urlich Schellenberg. Według niego system rozpoznający twarze ludzi w miejscach publicznych „głęboko ingeruje” w prawa obywateli, co jest niezgodne z prawem. Pełnomocniczka ds. ochrony danych w Berlinie Maja Smoltczyk zwróciła uwagę na „ogromne niebezpieczeństwo nadużyć”. W jej opinii testowany system jest naruszeniem konstytucyjnego prawa do anonimowego poruszania się w miejscach publicznych. – Takie rozwiązanie poddaje ludzi znacznej kontroli społecznej – wyjaśniła Smoltczyk, cytowana przez agencję prasową dpa.


Źródła: tvn24, pap.pl, natemat.pl, onet.pl, polsatnews.pl, bild.de, welt.de, spiegel.de, faz.net 


Komentarze
Gość
Zmieniony ( 13.11.2017. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
 Przegląd tygodnia: Ulewne deszcze w Niemczech, homoseksualiści walczą o prawa
Przegląd tygodnia: Ulewne deszcze w Niemczech, homoseksualiści walczą o prawa

Do ubiegłotygodniowych sensacji w niemieckich mediach należą: powódź i ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w Goslarze na terenie Dolnej Saksonii, barwna Parada Równości w Berlinie, skazanie popularnego kaznodziei salafickiego Svena ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas