716a513fddfc791884efa28bafc81319

Przegląd prasowy: nie żyje były szef MSZ Niemiec, wybuchy bomb pułapek w dwóch miastach

11.03.2019.
Przegląd prasowy: nie żyje były szef MSZ Niemiec, wybuchy bomb pułapek w dwóch miastach


Oto ubiegłotygodniowe wydarzenia, którymi żyły niemieckie media: śmierć jednego z najważniejszych polityków w historii Niemiec, eksplozje dwóch bomb pułapek w dwóch niemieckich miastach, tragiczny pożar w Norymberdze oraz wyrok dla mężczyzny odpowiedzialnego za dosypywanie trucizny do jedzenia kolegów z pracy. Czas na szybkie podsumowanie tygodnia!


Nie żyje jeden z najważniejszych polityków w historii Niemiec

Wiele emocji w zeszły poniedziałek, wywołała śmierć architekta zjednoczonych Niemiec Klausa Kinkela. Były minister spraw zagranicznych RFN miał 82 lata. "Był szczerym i skromnym człowiekiem z charakterem, którego dobre rady zawsze ceniłem" - napisał na Twitterze Christian Lindner, obecny szef Freie Demokratische Partei. Dla niego śmierć Kinkela była bardzo bolesna. W poście dodał, że "dużo mu zawdzięcza".

Kinkel był pierwszym w historii cywilem odpowiedzialnym za kierowanie Federalną Służbą Wywiadowczą (BND) w latach 1979-82. Polityk blisko współpracował z Hansem-Dietrichem Genscherem, ministrem spraw zagranicznych wywodzącym się z FDP. Był jego sekretarzem i autorem przemówień. W 1992 roku objął po nim stanowisko i zarządzał resortem przez następnych sześć lat. Od 1993 roku pełnił także funkcję wicekanclerza w "czarno-żółtym rządzie", noszącym nazwę od barw partyjnych CDU/CSU i FDP.

Jako minister podejmował wysiłki, które miały doprowadzić do zakończenia wojny w Bośni i Hercegowinie (1992-1995). Był pomysłodawcą utworzenia Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii, którego zadaniem było sądzenie zbrodni wojennych popełnionych od 1991 roku na terytorium nieistniejącego już kraju. W 1993 roku doprowadził wraz z kanclerzem Helmutem Kohlem do nowelizacji przez Bundestag niemieckiej ustawy zasadniczej, pozwalającej na wysyłanie niemieckich żołnierzy na misje pokojowe poza granice RFN.

Po przegranych przez FDP wyborach w 1998 roku Kinkel utracił fotel ministra, ale do 2002 roku był posłem do Bundestagu. Później pracował jako adwokat.

Dwa wybuchy w dwóch miastach. Czy policja zna sprawcę?

Eksplozja dwóch bomb pułapek była szeroko komentowanym wydarzeniem przez niemieckie media. Prawdopodobnie materiały wybuchowe podłożył architekt krajobrazu w dwóch niemieckich miastach - Enkenbach-Alsenborn i Otterberg. "W obydwu przypadkach chodzi o konflikt z przeszłości, a dokładniej o osobiste lub biznesowe koneksje z ofiarami" - napisała policja w oficjalnym oświadczeniu. Według służb te relacje nie były pozytywne.

Śledztwo policji wykazało, że domniemanym sprawcą jest Bernhard Graumann, pochodzący z małego miasteczka Mehlingen w zachodnich Niemczech. W zeszły piątek (1 marca) policja znalazła mężczyznę martwego w jego domu. Podczas przeszukiwania pomieszczeń w ręce funkcjonariuszy wpadły proch strzelniczy oraz "inne przedmioty" mogące posłużyć do budowy materiałów wybuchowych.

Tego samego dnia doszło do wybuchu w pobliskiej miejscowości Enkenbach-Alsenborn. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 64-letni lekarz. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że bomba została umieszczona przed wejściem do gabinetu. Mogła ona eksplodować w momencie, gdy ofiara chciała podnieść zamaskowany przedmiot z podłogi. 

Z kolei w niedzielę rano wybuchła druga bomba w mieście Otterberg, położonym około 10 kilometrów dalej. Ładunek został schowany między drewnem kominkowym. Dwie osoby odniosły obrażenia - matka i córka, które w międzyczasie dorzucały drewno do pieca.

Jak twierdzi policja, nie można jednak wykluczyć większej ilości ładunków przygotowanych przez Graumanna. Materiały te mogą nadal zagrażać życiu innych osób. Niemieckie media poinformowały, że mężczyzna był członkiem lokalnego bractwa rycerskiego, którego jednym z zadań było odtworzenie zabytkowej broni palnej.

Służby apelują do osób, które miały "problemy w prywatnych lub biznesowych relacjach z Graumannem" o kontakt z komisariatem. Do tego celu uruchomiono specjalną infolinię. Policja otrzymała dziesiątki takich telefonów. 

Tragiczny pożar w Norymberdze. Nie żyje pięć osób 

Kolejnym szeroko komentowanym wydarzeniem w zeszłym tygodniu był pożar domu w dzielnicy w Sandreuth w Norymberdze. Jak napisał niemiecki portal "Berliner Morgenpost" ogień rozprzestrzenił się w nocy, gdy dziewięciu domowników spało. W płomieniach zginęła 34-letnia matka z czwórką dzieci w wieku czterech, pięciu i siedmiu lat. Najmłodsze z nich nie miało nawet roku. Strażakom udało się uratować pozostałych członków rodziny. 

Około godziny 3 w nocy powiadomiono straż pożarną o wybuchu. Gdy przybili na miejsce ogień, zajął już parter i poddasze, odcinając mieszkańcom drogę ucieczki.

W akcji gaśniczej uczestniczyło 70 strażaków, 60 ratowników i policjantów. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Przeprowadzenie sekcji zwłok miało odbyć się w miniony poniedziałek. Budynek nie nadaje się do zamieszkania.

Dosypywał współpracownikom truciznę do jedzenia. Usłyszał wyrok

57-letni Klaus O. został skazany na karę dożywotniego więzienia za zatruwanie kanapek i napojów w miejscu pracy. W latach 2015-2018 dodawał swoim kolegom rtęci i innych substancji do jedzenia. Wyrok wydał sąd w miejscowości Bielefeld położonej w Nadrenii Północnej-Westfalii. W uzasadnieniu podkreślił, że była to próba zabójstwa. Oskarżony w trakcie procesu nie wypowiedział się na temat swoich czynów.

Jedna z ofiar Klausa O. przebywa w stanie śpiączki, z nieodwracalnymi uszkodzeniami mózgu. Inne osoby doznały poważnego uszkodzenia nerek.

Policja aresztowała Klausa O. w maju 2018 roku na podstawie nagrania kamery monitoringu. Na wideo widać, jak mężczyzna posypuje kanapkę kolegi podejrzanym proszkiem.

Jak głosi niemieckie prawo, osoba skazana na dożywocie może ubiegać się o warunkowe zwolnienie po 15 latach. Sąd zarządził, że w razie warunkowego zwolnienia Klaus O. ma zostać umieszczony w ośrodku izolacji z uwagi na przestępcze skłonności.

Źródło: tvn24.pl, dw.com, polsatnews.pl, bild.de, spiegel.de, welt.de

Zdjęcie frontowe: fotolia.pl/royalty free

Komentarze
Gość
Zmieniony ( 11.03.2019. )
 
 
Przeczytaj następny artykuł:
Przegląd prasowy: komornik zajął psa za dług podatkowy, gruby szczur utknął w klapie studzienki
Przegląd prasowy: komornik zajął psa za dług podatkowy, gruby szczur utknął w klapie studzienki

Wydarzenia, które wywołały sensację w ubiegłym tygodniu to: zabójstwo 3-letniej dziewczynki, "dość niezwyczajne" postępowanie komornicze, nadzwyczajna interwencja straży pożarnej oraz staranowanie billboardu kampanii ...

ZAMKNIJ

Migrelo poleca

Nadchodzące wydarzenia

Popularne artykuły!


Bliżej nas